Klub kolarski // est. gdzieś między wyścigami online

pedau .club

Najpierw ścigaliśmy się w internecie. Potem ktoś kupił rower. Potem drugi ktoś. Teraz jest nas cała grupeta i nikt nie umie się już wycofać.

Wbijaj do klubu Czytaj manifest
01 / Manifest

Z padoku na szosę

Poznaliśmy się na serwerach simracingowych — nocne wyścigi, spalone hamulce, protesty w race control i kłótnie o setup. Aż w końcu ktoś rzucił: „a może byśmy się tak pościgali naprawdę?”.

Okazało się, że rower to taki symulator, tylko z gorszą fizyką kolizji i bez przycisku restart. Za to kawa na przystanku smakuje lepiej niż jakiekolwiek podium online.

Nie jesteśmy drużyną pro. Jesteśmy ekipą, która traktuje watę śmiertelnie poważnie przez pierwsze 40 minut, a potem i tak kończy w cukierni. Każdy poziom mile widziany — liczy się to, że kręcisz.

02 / Karta techniczna

Specyfikacja jednostki

A-01
Nazwa
pedau.club
A-02
Pochodzenie
Serwery simracingowe
A-03
Baza operacyjna
Discord + szosa
B-01
Dyscypliny
Szosa / Gravel / Trenażer
B-02
Średnie tempo
Zależy kto pyta
B-03
FTP zarządu
Utajnione
C-01
Paliwo
Espresso ×2
C-02
Polityka dropu
Zero dropu*
C-03
*Wyjątek
Sprint do znaku
03 / Protokół jazd

Rozkład tygodnia

NIEDZ / 9:00
Grupeta kawowa

60–90 km spokojnym tempem. Obowiązkowy przystanek na kawę i ciacho. Nikt nie zostaje z tyłu — serio.

No drop
ŚRODA / 20:00
Trening online

Wspólny wyścig lub interwały na trenażerze. Discord włączony, nogi płoną, ktoś zawsze zrzuca winę na łańcuch.

Watts
SOBOTA / RANO
Dziki wyjazd

Raz w miesiącu dalej niż zwykle: góry, gravel albo trasa, którą ktoś „sprawdził na mapie”. Bywa różnie.

YOLO
05 / Rekrutacja

Wbijaj do peletonu_

Masz rower? Super. Nie masz? Też się coś wymyśli. Wystarczy, że wbijesz na naszego Discorda i powiesz cześć. Reszta dzieje się sama — zwykle zaczyna się od jednej kawy.

Wbij na Discorda →